Niebezpieczne przejścia przy budowie tunelu. Mieszkańcy i radni biją na alarm
Skąd wzięły się nowe przejścia
Od czasu zamknięcia przejazdu kolejowego w rejonie stacji Warszawa Wesoła, związanego z budową tunelu, piesi z osiedla Plac Wojska Polskiego i okolic chodzą trasą zastępczą. Prowadzi ona przez przejście przez tory za peronami, a następnie przez ul. Okuniewską. To właśnie na Okuniewskiej, po obu stronach zamkniętego przejazdu, znajdują się dwa przejścia dla pieszych, wokół których narosło najwięcej zastrzeżeń.
Korzystają z nich między innymi uczniowie Szkoły Podstawowej nr 174 z oddziałami integracyjnymi, dzieci idące do Przedszkola nr 259 i do klubu sportowego, a także żołnierze i pracownicy pobliskiej jednostki. Według interpelacji radnej Grażyny Bany przez przejścia te przechodzi dziennie ruch obejmujący około dwóch tysięcy mieszkańców samego osiedla.
Co mówią mieszkańcy i radni
Temat wrócił ze zdwojoną siłą podczas debaty o bezpieczeństwie 19 maja, w której wzięli udział przedstawiciele urzędu i służb (OSP Wesoła, OSP Stara Miłosna, policja, straż miejska, WOT i wojsko) oraz mieszkańcy. Najwięcej emocji wzbudziła część z pytaniami, zdominowana przez sprawę przejść.
Jedna z mieszkanek, która zgłosiła sprawę także do naszej redakcji, opisała to tak:
Dzieci, dorośli, seniorzy pokonują je jak element trudnego etapu gry komputerowej. Szkoda, że tu jak stracisz życie to nowej rozgrywki nie będzie.
Na spotkaniu wracał wątek dzieci z orzeczeniami i opinii, które chodzą do szkoły integracyjnej, a teraz korzystają z niestrzeżonego przejścia. Padło też porównanie z sąsiednią dzielnicą:
Widzę dzielnicę Rembertów. Tam przy każdej szkole stoi stopek. Nie wiem, dlaczego w dzielnicy Wesoła to jest niemożliwe.
Mocno zabrała głos radna Jolanta Ilewicz, przypominając, że o zmiany prosi od marca:
Ja cały czas pisałam, że potrzebujemy sygnalizację świetlną, że trzeba doświetlenie, że powinno być lustro.
I proszę nam nie mówić, że trzeba pismo wysłać. Państwo wiedzieliście, że będzie przejazd zamknięty.
Postulaty trafiły też na piśmie do urzędu. Radna Grażyna Bany w interpelacji z 20 maja wnioskuje o sygnalizację świetlną na nowym przejściu między osiedlem a peronem. Jej zdaniem wymusi ona większą uwagę zarówno pieszych, jak i kierowców. Prosi też o tablicę ostrzegawczą dla jadących od strony Sulejówka, którzy nie są przyzwyczajeni do zwalniania w tym miejscu, i przypomina, że w przeszłości dochodziło tu do wypadków śmiertelnych.
Radna Karolina Piórkowska w zapytaniu z 27 maja, złożonym na prośbę mieszkanki, pyta z kolei o stopka na przejściu przez Okuniewską, z którego korzystają dzieci idące do SP nr 174 i do Przedszkola nr 259. Zwraca uwagę, że rano i po lekcjach ruch jest tam duży, i pyta, czy zarząd dzielnicy analizował takie rozwiązanie oraz czy planuje je wprowadzić. Odpowiedzi na obie jeszcze nie ma, interpelacje wpłynęły do urzędu niedawno.
Co zapowiada urząd
29 maja Urząd Dzielnicy Wesoła poinformował, że na podstawie sygnałów mieszkańców i wizji lokalnych zidentyfikował miejsca wymagające pilnej interwencji: przejście przy wyjeździe z osiedla Plac Wojska Polskiego, przejście przez tory oraz rondo na Okuniewskiej. Tego samego dnia na terenie budowy odbyło się spotkanie z udziałem generalnego wykonawcy (EUROVIA), Biura Zarządzania Ruchem Drogowym, policji i urzędu.
Ustalono między innymi wprowadzenie elementów spowalniających ruch przed przejściami, poprawę widoczności przez usunięcie lub korektę zieleni, dodatkowe oznakowanie przejść, działania zmierzające do montażu sygnalizacji przy przejściu przez tory oraz oznaczenia zwiększające uwagę pieszych, w tym komunikaty typu „Odłóż telefon i żyj“. Jak podaje urząd, Komisariat Policji Warszawa Wesoła zwiększył liczbę patroli i obejmuje newralgiczne punkty monitoringiem.
Na samej debacie komendant Komisariatu Policji Warszawa Wesoła tłumaczył, że służba reaguje na zgłoszenia, ale odpowiada za całą dzielnicę:
Oprócz tego jednego miejsca mamy całą dzielnicę. Jeżeli pojawia się zgłoszenie, że coś jest nie tak, na pewno reagujemy.
Priorytetem mają być działania na przejściu po wschodniej stronie, od strony Sulejówka, które najczęściej wskazują mieszkańcy. W jego pobliżu działa tymczasowa pętla autobusowa linii 198, a sama jezdnia jest prosta, więc kierowcy jadą tam szybciej, widoczność ograniczają też krzaki, które mają zostać wycięte. To tam mają pojawić się progi zwalniające i sygnalizacja ostrzegawcza.
Będziemy przyglądać się również przejściu od strony Rembertowa, gdzie jezdnia biegnie przez górkę i zakręt, a barierki ustawione wzdłuż ulicy potrafią ograniczać kierowcom pole widzenia.
Dzielnica między mieszkańcami a inwestorem
Urząd podkreśla, że nie jest inwestorem i występuje w roli strony społecznej. Jak mówił na debacie wiceburmistrz Zieliński:
My jako dzielnica występujemy w interesie mieszkańców, jako strona społeczna. Nie odcinamy się od inwestycji, ale nie jesteśmy jej inwestorem.
Częścią problemu, na którą dzielnica ma ograniczony wpływ, jest sama infrastruktura kolejowa. W sprawach dotyczących torów stroną jest PKP, a Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta, jako inwestor, kieruje w tej sprawie pisma do kolei. Uzgodnienia, jak słyszymy, się przeciągają.
Co ze stopkiem
Osobnym wątkiem jest tzw. stopek, czyli osoba przeprowadzająca dzieci przez jezdnię. Stopka zatrudnia samorząd, ale to dyrektor szkoły ustala jego godziny pracy i sprawuje bezpośredni nadzór, a uprawnienia takie osoby zdobywają na szkoleniu w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego.
Na debacie rzecznik urzędu Aleksander Graniewski zadeklarował, że sprawą się zajmie:
Stopem się zajmiemy. Wyjaśnię dokładnie, jaka jest procedura. To jest moje zobowiązanie.
Czy stopek może stanąć akurat w tym miejscu i na jakich zasadach, to pytanie, na które urząd ma dopiero odpowiedzieć.
Co dalej
Urząd zapowiada, że działania mają mieć charakter długofalowy, i zachęca mieszkańców do zgłaszania uwag dotyczących organizacji ruchu w rejonie Placu Wojska Polskiego, bo ułatwia to interwencje. Swoje spostrzeżenia, zdjęcia i sygnały o niebezpiecznych sytuacjach możecie przesyłać także do naszej redakcji: przez formularz na stronie kontaktowej, SMS-em, telefonicznie lub przez WhatsApp pod numerem +48 572 306 901. Do realizacji zapowiedzianych z 29 maja zmian oraz do odpowiedzi na interpelacje radnych będziemy wracać.
Założyciel i redaktor naczelny Wesoła.pl. Mieszkaniec dzielnicy, obserwujący jej rozwój od ponad 30 lat. Łączy lokalne dziennikarstwo z technologią, rozwijając serwis i korzystając z nowoczesnych narzędzi internetowych. W 2005 roku stworzył StaraMilosna.info – pierwszy serwis poświęcony osiedlu, który stał się początkiem obecnego Wesoła.pl. Od dwóch dekad rozwija produkty cyfrowe i kieruje zespołami inżynierskimi, w tym od 13 lat w firmie z branży medycznej – pierwszym polskim jednorożcu.
Wesola.pl jest darmowa dla czytelników i działa dzięki prywatnym środkom oraz pracy włożonej w codzienne publikacje.
Jeśli cenisz lokalne newsy, relacje, ostrzeżenia i informacje z Wesołej — możesz realnie pomóc w rozwoju serwisu. Nawet małe, regularne wsparcie robi różnicę i pozwala trzymać tempo publikacji.
Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz lokalne wiadomości!
Komentarze (1)
przejścia na perony też niebezpieczne bez dźwięku i szlabanu