Patronat

Syrena ze Starej Miłosny dojechała do Maroka. Meta Złombolu 2026

Zdjęcie profilowe Bartłomiej Kuleszewicz

Bartłomiej Kuleszewicz

3 min czytania
Udało się. Mikołaj Kowalczyk ze Starej Miłosny i Przemysław Pałecki 1 lipca dojechali Syreną 105 z 1972 roku na metę charytatywnego Złombolu w Maroku. Ich 54-letnie auto dowiozło załogę na drugi koniec kontynentu bez większych dramatów.

To finał wyprawy, którą Mikołaj zapowiadał jeszcze przed startem rajdu. Sam podsumował ją krótko:

Dotarliśmy z Chorzowa na metę w 5 dni.

Pięć dni, trzy kraje i prom

Rajd ruszył z Chorzowa 27 czerwca. Droga wiodła przez Niemcy, Francję i Hiszpanię. Do portu w Almerii, skąd załoga wsiadła na prom, Syrena pokonała około 3000 kilometrów. Po ośmiogodzinnym rejsie auto dopłynęło do Afryki, gdzie do mety zostało już tylko 70 kilometrów.

Po drodze nie brakowało wrażeń. Przez Francję ekipa przejeżdżała w środku burzy, a przed Lyonem zatrzymała się jedynie na krótki nocny odpoczynek. W Hiszpanii załoga wyprzedziła własny plan o niemal dobę i zdążyła przebukować bilet na wcześniejszy prom.

Skarpeta nie klęka

Swoją Syrenę Mikołaj i Przemysław nazywają pieszczotliwie „Skarpetą“. Auto ma dwusuwowy silnik, który jeździ na mieszance benzyny z olejem, więc na trasę załoga zabrała na zapas aż 40 litrów miksolu, czyli oleju potrzebnego do przygotowania mieszanki.

Pierwsza awaria przyszła jeszcze pierwszego dnia. Zaraz po starcie ekipa złapała gumę, z którą pomógł jej właściciel wulkanizacji przy ulicy Modlińskiej we Wrocławiu. Później Syrena nie sprawiała już większych kłopotów.

Syrena nie klęka!

Tak meldowali z trasy, mając za sobą już większość drogi. Po drodze nie brakowało też wzajemnej pomocy między załogami. Mikołaj i Przemysław zatrzymali się przy jadącej Warszawą ekipie Dariusza Kroplewskiego, która potrzebowała wsparcia na trasie, a ci w rewanżu poratowali Syrenę dętką.

Na mecie

Ostatnie kilometry przed metą Mikołaj i Przemysław pokonali w patriotycznym nastroju, z biało-czerwonymi flagami. Na miejscu czekały uściski dłoni i wywiady.

Skarpeta Africa Rally!

Tak skwitowali dojazd na metę w Maroku.

Cel osiągnięty

Najważniejsze wydarzyło się jednak nie na mecie, lecz w domach dziecka. Złombol to akcja charytatywna, a cała zebrana kwota trafia do dzieci z domów dziecka. Na koncie zbiórki jest już 7893 zł, a wpłaty wciąż są możliwe. Każda złotówka to realne wsparcie dla podopiecznych, dorzucić się można na zbiórce „Syreną 105 do Maroko“.

Dziękujemy Mikołajowi i Przemysławowi za to, że zabrali nas w tę podróż, a darczyńcom za wsparcie akcji. Wyprawę Wesoła.pl objęła patronatem medialnym, a załogę można dalej śledzić na Instagramie @syrena105_do_afryki.

Zdjęcie profilowe Bartłomiej Kuleszewicz

Założyciel i redaktor naczelny Wesoła.pl. Mieszkaniec dzielnicy, obserwujący jej rozwój od ponad 30 lat. Łączy lokalne dziennikarstwo z technologią, rozwijając serwis i korzystając z nowoczesnych narzędzi internetowych. W 2005 roku stworzył StaraMilosna.info – pierwszy serwis poświęcony osiedlu, który stał się początkiem obecnego Wesoła.pl. Od dwóch dekad rozwija produkty cyfrowe i kieruje zespołami inżynierskimi, w tym od 13 lat w firmie z branży medycznej – pierwszym polskim jednorożcu.

Podziel się

Wesola.pl jest darmowa dla czytelników i działa dzięki prywatnym środkom oraz pracy włożonej w codzienne publikacje.

Jeśli cenisz lokalne newsy, relacje, ostrzeżenia i informacje z Wesołej — możesz realnie pomóc w rozwoju serwisu. Nawet małe, regularne wsparcie robi różnicę i pozwala trzymać tempo publikacji.

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz lokalne wiadomości!

Komentarze (0)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Zostanie użyty wyłącznie w celu weryfikacji.