Kto ma obowiązek odśnieżyć chodnik przylegający do prywatnej nieruchomości?

Wokół obowiązku odśnieżania chodników przez właścicieli nieruchomości narosło wiele mitów. W tym artykule postaramy się odpowiedzieć na pytania, czy taki obowiązek istnieje, czy są od niego wyjątki i jakie mogą być konsekwencje jego zaniedbania.
Kto ma obowiązek odśnieżyć chodnik przylegający do prywatnej nieruchomości? Kto ma obowiązek odśnieżyć chodnik przylegający do prywatnej nieruchomości?. (Fot. Konrad Wojewódzki)

Obowiązek odśnieżania

Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, właściciele nieruchomości zobowiązani są sprzątać błoto, śnieg, lód i inne zanieczyszczenia „z dróg dla pieszych” (czyli chodników) położonych wzdłuż nieruchomości. Co jednak istotne, taki chodnik musi biec bezpośrednio przy granicy nieruchomości.

A więc jeśli chodnik przylega bezpośrednio do granicy działki, to właściciel nieruchomości musi zadbać, aby inni mieszkańcy mogli się po nim bezpiecznie poruszać. 

Obowiązek odśnieżenia nas nie dotyczy, jeśli między granicą naszej działki a chodnikiem jest jakaś przestrzeń. A taka przestrzeń istnieje w bardzo wielu przypadkach. Może być zagospodarowana (trawnik, kamyki, rów melioracyjny), może być niezagospodarowana (piach, kamienie, dziury). Co ważne, nie ma zaznaczenia jej szerokość – może mieć ona szerokość kilkunastu centymetrów, jak też dwóch metrów. Tyle wystarczy, aby nie istniał obowiązek odśnieżania chodnika.

Opórcz powyższego przypadku ustawa nie nakłada obowiązku odśnieżania:

  1. chodnika, na którym odpłatnie mogą parkować samochody (oczywiście tylko na wysokości danej nieruchomości);
  2. chodników na drogach niepublicznych, prywatnych;
  3. jezdni - dotyczy to również dróg w strefach zamieszkania (znak D-40), których w Wesołej jest szczególnie dużo (np. większość dróg na osiedlu Stara Miłosna kwalifikuje się jako strefa zamieszkania). Brak chodnika nie powoduje, że obowiązek odśnieżania dotyczy jezdni.

Odśnieżanie w praktyce

A co z najemcami / dzierżawcami / innymi użytkownikami nieruchomości?

Za odśnieżenie chodnika (usunięcie błota czy zanieczyszczeń) odpowiada bezpośrednio tylko właściciel. Odpowiedzialności formalnie nie ponoszą więc osoby wynajmujące lub wydzierżawiające naszą nieruchomość, czy mieszkające w niej na zasadzie użyczenia. 

Mając to na uwadze, aby zadbać o własne bezpieczeństwo, warto jest wpisać do umowy z najemcą/dzierżawcą/biorącym w użyczenie, że zobowiązuje się on przejąć w całości obowiązki wynikające z art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Czy można zrzucać śnieg z chodnika na ulicę?

Obowiązek oczyszczania ze śniegu i lodu winien być realizowany przez odgarnięcie w miejsce nie powodujące zakłóceń w ruchu pieszych lub pojazdów i podjęcie działań w celu usunięcia lub co najmniej ograniczenia śliskości chodnika, piasek użyty do tych celów należy usunąć niezwłocznie po ustaniu przyczyny zastosowana 1.

Jak często trzeba odśnieżać, sprzątać lód i błoto?

W warunkach odwilży w okresie zimy, w nocy, w czasie opadu atmosferycznego nie sposób oczekiwać od właściciela nieruchomości przylegającej do chodnika, aby w sposób nieprzerwany, permanentny zapewniał uprzątnięcie błota, śniegu i lodu. Przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie określają częstotliwości wykonywania tych czynności. Właściciel nieruchomości dochowa więc należytej staranności w tym względzie, jeśli czynności te były przez niego rzeczywiście wykonywane w sposób periodyczny, choćby efekt tych czynności nie był trwały 2. 

To w zupełności wystarczy dla uniknięcia negatywnych konsekwencji, o których mowa poniżej.

A jeśli na chodniku nieodpłatnie lub „na dziko” parkują samochody?

Taki chodnik powinniśmy odśnieżyć. Jeśli jednak wykonanie obowiązku fizycznie uniemożliwiają nam zaparkowane samochody, to tę okoliczność należy uznać za powody od nas niezależne i nie będziemy ponosić wówczas odpowiedzialności. Wystarczy odśnieżyć w tych miejscach, w których jest to po prostu możliwe.

Odpowiedzialność

Odpowiedzialność za niesprzątnięcie śniegu może mieć dwie formy: karną i cywilną.

Karna wynika z kodeksu wykroczeń. Zgodnie z art. 117 §  1 k.w., kto nie wykonuje swoich obowiązków w omawianym zakresie podlega karze grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany.

Cywilna odpowiedzialność dotyczy sytuacji, w której inna osoba zrobi sobie krzywdę z tego powodu, że nie sprzątnęliśmy chodnika. Oczywiście zwykle chodzi o upadek w wyniku poślizgnięcia. W takiej sytuacji osobie poszkodowanej przysługuje względem nas roszczenie o odszkodowanie na podstawie art. 415 k.c. 

Uwaga na marginesie – jeśli najemca / dzierżawca / użytkownik:

  • przejąłby od nas (w umowie) obowiązek odśnieżania;
  • w wyniku jego zaniedbania doszłoby do wypadku;
  • i to my, jako właściciele musielibyśmy zapłacić karę lub odszkodowanie;
  • byłby on zobowiązany do zwrócenia nam całej zapłaconej przez nas kary lub odszkodowania.  

Czy to sprawiedliwe?

Czy to sprawiedliwe, że część mieszkańców musi wykonywać nieodpłatną pracę na rzecz gminy, sprzątając część pasa drogowego? I czy to sprawiedliwe, że ci właściciele, których od chodnika odgradza choćby kilkunastocentymetrowy pasek trawy (lub byle nieużytek) takiego obowiązku już nie mają? 

Obowiązek odśnieżania publicznych chodników przewidywały już bardzo dawne regulacje. Konkretne unormowania wprowadzono w tym zakresie jeszcze przed II wojną światową i nieprzerwanie – w formie różnych ustaw – obowiązek ten trwa do teraz. 

Kiedy jednak dnia 13 września 1996 roku wchodziła obowiązująca dziś ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, Rzecznik Praw Obywatelskich wraz z Polską Unią Właścicieli Nieruchomości wnieśli o zbadanie zgodności art. 5 ust. 1 pkt 4 z Konstytucją. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 5 listopada 1997 roku (sygn. akt. K 22/97) stwierdził że owszem, przepis ten jest zgodny z konstytucją, a swoją decyzję uzasadnił m.in. w ten sposób:

Podobne rozwiązania, nakładające na właścicieli nieruchomości obowiązki w zakresie sprzątania części dróg i ulic przylegających do nieruchomości, obowiązują również w innych krajach Europy. Obowiązki te, traktowane jako element tradycji i kultury społecznej, posiadają częstokroć o wiele szerszy zakres, aniżeli zaskarżone przepisy polskie, nakładając na właścicieli nieruchomości nie tylko obowiązek utrzymywania czystości chodnika.

Zdecydowana większość środowiska prawnego krytycznie odniosła się do wyroku TK, który w sprzątaniu gminnych chodników zdołał dostrzec element tradycji i kultury społecznej.


  1. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 9 października 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 741/13 

  2. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2017 r. sygn. akt III CSK 356/16 

Podziel się

Wesola.pl jest darmowa dla czytelników i działa dzięki prywatnym środkom oraz pracy włożonej w codzienne publikacje.

Jeśli cenisz lokalne newsy, relacje, ostrzeżenia i informacje z Wesołej — możesz realnie pomóc w rozwoju serwisu. Nawet małe, regularne wsparcie robi różnicę i pozwala trzymać tempo publikacji.

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz lokalne wiadomości!

Komentarze (0)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Zostanie użyty wyłącznie w celu weryfikacji.