Brata Alberta nadal zamknięta. Nowy termin zakończenia remontu to 30 września
Odcinek Brata Alberta od Uroczej do pętli autobusowej, około 390 metrów, jest zamknięty od 15 lipca. W środę 2 września na budowie trwały prace przy krawężnikach. Rozkopane chodniki, które przez półtora miesiąca ciągnęły się wzdłuż posesji i wjazdów, są już połatane. Jezdnia pozostaje jednak wyłączona z ruchu, autobus nie wrócił na trasę, a rodzice odwożący dzieci do Szkoły Podstawowej nr 172 przy Brata Alberta 46 muszą nadkładać drogi objazdem od ul. Podleśnej.
Dwie inwestycje w jednym wykopie
W stanowisku przesłanym naszej redakcji 28 sierpnia Urząd Dzielnicy Wesoła tłumaczy, skąd wziął się lipcowy termin. Na odcinku od pętli do Uroczej MPWiK odnotowywało awarie wodociągu, więc dzielnica postanowiła zgrać swój remont drogi z wymianą rury. Chodziło o to, żeby nie kłaść asfaltu, który za chwilę trzeba by rozkopać.
Uzgodniony harmonogram wyglądał tak: 15 lipca MPWiK zaczyna prace wodociągowe, 12 sierpnia je kończy, 16 sierpnia wchodzi firma FAL-BRUK z robotami drogowymi, 31 sierpnia droga jest gotowa.
Niestety, pomimo wielokrotnych monitów ze strony Urzędu Dzielnicy Wesoła, MPWiK nie wywiązało się z przyjętych zobowiązań zgodnie z ustalonym harmonogramem. Dodatkowo spółka zrezygnowała z prowadzenia dalszych prac w ramach zaplanowanego zakresu inwestycji.
Zejście z budowy i oburzenie radnych
Sprawa wróciła na sesji Rady Dzielnicy Wesoła 26 sierpnia, przy punkcie o inwestycjach MPWiK. Stanowisko Komisji Infrastruktury referował radny Krzysztof Kacprzak.
Zakres planowany tej inwestycji został wykonany w niewielkim procencie. Przebudowa została przerwana. Ekipa zeszła z budowy. W wątpliwy sposób zostały zabezpieczone wykopy po tej budowie. Został pozostawiony zrujnowany chodnik. Prawdopodobnie jest podkopana jezdnia, która będzie groziła w niedalekiej przyszłości prawdopodobnie zapadnięciem.
Najostrzej mówiła wiceprzewodnicząca rady Lidia Cybulska, która zestawiła tegoroczne prace z pierwszym etapem remontu sprzed roku.
W ubiegłym roku była zrobiona pierwsza część i poszło to bardzo fajnie, sprawnie. Natomiast w tym roku to, co się tam dzieje, to przyznam się szczerze, że trochę widziałam w życiu, ale czegoś takiego to nie widziałam.
Cybulska wyliczała zablokowane wjazdy do posesji i do działającego przy ulicy centrum weterynaryjnego, zniszczony prywatny dojazd, uszkodzoną ławkę i przenośne toalety ustawione na cudzym terenie. Według niej MPWiK wykonało wodociąg tylko od szkoły do ul. Podleśnej, czyli mniej więcej jedną trzecią zakresu. Zwróciła też uwagę, że pretensje mieszkańców trafiają nie do spółki, tylko do urzędu i radnych.
Mieszkańcy się do nas zwracają i pytają się ludzie: „To co wy nie umiecie zrobić 200 metrów ulicy? Półtora miesiąca rozkopany chodnik, całkowita destabilizacja ulicy. O co to chodzi?”
Radny Przemysław Rusnarczyk mówił o tym, co dla mieszkańców tej części Wesołej jest we wrześniu najbardziej dotkliwe.
Za chwileczkę zaczynamy rok szkolny i tam ta robota jest w powijakach. Nie można przejść chodnikiem.
MPWiK przeprasza i zapowiada powrót
Obecny na sesji przedstawiciel MPWiK Rafał Kiniewicz wskazał na podwykonawcę spółki.
Jeden z naszych kontrahentów, który nie do końca w sposób właściwy realizował tę inwestycję, zostaną wobec niego oczywiście wyciągnięte konsekwencje i do tego tematu, do dokończenia tej przebudowy wrócimy.
Po serii pytań Cybulskiej przeprosił i zapowiedział pisemne wyjaśnienia w ciągu dwóch dni.
Przepraszam wszystkich mieszkańców, radnych tutaj, burmistrzów, przedstawicieli władz dzielnicy.
Zapowiedź powrotu MPWiK na Brata Alberta oznacza, że sens całej koordynacji, czyli uniknięcie ponownego rozkopywania świeżej nawierzchni, właśnie się posypał. Rusnarczyk pytał o to wprost.
Chciałbym od państwa mieć zapewnienie, że jeżeli wejdziecie w przyszłym terminie, to ta nawierzchnia, która zostanie położona, nie będzie ruszona, bo w tym momencie te działania w ogóle nie mają sensu.
Kiniewicz takiego zapewnienia nie dał. Powiedział, że spółka wejdzie w teren, gdy pozwolą na to warunki atmosferyczne i gdy nie będzie to kolidowało z dojazdem do szkoły i placówek medycznych, a zimą prac nie będzie.
Na pewno będziemy starali się zrobić to w ten sposób, żeby też nie kolidowało to w jakikolwiek sposób z naprawą nawierzchni realizowanych na zlecenie dzielnicy.
Autobus nie wrócił 1 września
Zastępca burmistrza do spraw inwestycji Hubert Zieliński tłumaczył na sesji, że dzielnica nie może zacząć swoich robót, dopóki MPWiK nie zejdzie z terenu.
Pierwotny termin wykonania tej pracy to był do 12 sierpnia. Stąd my liczyliśmy na to, że po prostu jak MPWiK zakończy prace, 2 tygodnie to jest w zupełności powinno wystarczyć.
Faktycznie autobus tam nie pojedzie od 1 września. Tu już nie mamy wątpliwości.
Linia 183 kończy kursy na przystanku Brata Alberta 01. Objazd dla samochodów prowadzi ulicami Wschodnią, Wiśniową, Dzielną, Podleśną i Zaułkiem, a dojazd pod szkołę od strony Podleśnej pozostaje możliwy.
Aneks do umowy i termin 30 września
W stanowisku z 28 sierpnia urząd zapowiedział, że FAL-BRUK wystąpi 31 sierpnia o aneks do umowy.
Nowy szacowany termin zakończenia prac to 30 września 2026 r.
Urząd przeprosił mieszkańców, uczniów i pracowników SP 172 i zadeklarował, że zależne od niego prace zostaną wykonane najszybciej, jak to możliwe. MPWiK w tym samym dokumencie zobowiązało się odtworzyć chodniki do końca tamtego tygodnia i to akurat zostało zrobione.
Firma FAL-BRUK wygrała przetarg z ceną 984 tys. zł przy budżecie 1,31 mln zł. Umowa przewiduje karę 0,2 procent wartości kontraktu za każdy dzień zwłoki, czyli około 1968 zł. Aneks przesuwający termin zdejmuje z wykonawcy ryzyko jej naliczenia, bo opóźnienie powstało po stronie MPWiK.
Pierwszy etap też się przesunął
To nie pierwsze poślizgi na tej ulicy. Etap pierwszy, od Wspólnej do Uroczej za 1 649 156,48 zł, miał się skończyć 21 listopada 2025 roku. Wykonawca, Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego, złożył wniosek o przesunięcie terminu, tłumacząc go koniecznością wymiany dodatkowych krawężników i fragmentów chodnika. Prace zakończyły się 28 listopada. Wtedy chodziło o tydzień, teraz o miesiąc, a przyczyna leży poza wykonawcą drogowym.
Cała modernizacja Brata Alberta ma kosztować około 2,63 mln zł. Po jej zakończeniu na całej ulicy ma obowiązywać ograniczenie do 30 km/h, a na jezdni mają stanąć progi zwalniające z czerwonej kostki. Kiedy MPWiK wróci dokończyć wodociąg, na razie nie wiadomo.
Założyciel i redaktor naczelny Wesoła.pl. Mieszkaniec dzielnicy, obserwujący jej rozwój od ponad 30 lat. Łączy lokalne dziennikarstwo z technologią, rozwijając serwis i korzystając z nowoczesnych narzędzi internetowych. W 2005 roku stworzył StaraMilosna.info – pierwszy serwis poświęcony osiedlu, który stał się początkiem obecnego Wesoła.pl. Od dwóch dekad rozwija produkty cyfrowe i kieruje zespołami inżynierskimi, w tym od 13 lat w firmie z branży medycznej – pierwszym polskim jednorożcu.
Wesola.pl jest darmowa dla czytelników i działa dzięki prywatnym środkom oraz pracy włożonej w codzienne publikacje.
Jeśli cenisz lokalne newsy, relacje, ostrzeżenia i informacje z Wesołej — możesz realnie pomóc w rozwoju serwisu. Nawet małe, regularne wsparcie robi różnicę i pozwala trzymać tempo publikacji.
Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz lokalne wiadomości!
Komentarze (0)