Fatalna kondycja fizyczna polskich uczniów

Aż 94% dzieci i młodzieży w Polsce nie posiada wystarczających kompetencji ruchowych – wynika z raportu Akademii Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie. Badania przeprowadzone na ponad dwóch tysiącach uczniów pokazują, że większość dzieci nie potrafi prawidłowo biegać, skakać czy rzucać piłką.

Najświeższy raport przygotowany przez Akademię Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie ujawnia alarmujące dane dotyczące kondycji fizycznej polskich uczniów. Badania objęły ponad dwa tysiące uczniów z 17 szkół podstawowych w całej Polsce. Wyniki wskazują, że aż 94% dzieci i młodzieży nie posiada podstawowych umiejętności ruchowych, takich jak bieganie, skakanie czy rzucanie piłką.

Raport powstał w ramach programu „WF z AWF. Aktywny dzisiaj dla zdrowia w przyszłości“, który jest realizowany od 2021 roku. Prof. Bartosz Molik, rektor Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie, podkreśla, że problem braku kompetencji ruchowych wśród dzieci pogłębił się w wyniku pandemii COVID-19, która znacząco ograniczyła aktywność fizyczną młodych ludzi.

„Od 2021 r. realizujemy program >>WF z AWF<< i prowadzimy badania dotyczące kondycji fizycznej oraz podstawowych umiejętności ruchowych dzieci i młodzieży. Diagnoza pokazuje, w zasadzie już trzeci rok z rzędu, że większość dzieci jest niesprawna ruchowo“ – mówi prof. Bartosz Molik.

W ramach badań analizowano fundamentalne umiejętności ruchowe, które są niezbędne do uczestnictwa w aktywności fizycznej oraz ułatwiają codzienne funkcjonowanie. Badania wykazały, że ponad 90% dzieci w Polsce nie posiada tych podstawowych umiejętności.

„W tej części badań nie sprawdzaliśmy, czy dziecko biega szybko czy wolno, ale czy w ogóle potrafi biegać, skakać, rzucać, chwytać i tak dalej. Okazało się, że w sumie ponad 90 proc. dzieci w Polsce nie posiada podstawowych umiejętności ruchowych. Są nieprzygotowane do tego, by podejmować jakąkolwiek aktywność fizyczną“ – wskazuje rektor AWF w Warszawie.

Jednym z głównych problemów jest brak odpowiedniego przygotowania nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej, którzy prowadzą zajęcia wychowania fizycznego w klasach I-III. Prof. Molik zauważa, że często zajęcia te są prowadzone w sposób zbyt spontaniczny, bez odpowiedniego ukierunkowania.

„W klasach I-III mówi się często o tzw. spontaniczności. Dziecko ma spontanicznie biegać, skakać, cieszyć się zajęciami. To trochę tak, jakby pani na lekcji matematyki powiedziała: >>dzielcie, mnóżcie sobie, jak chcecie, bawcie się matematyką<<. Zarówno zajęcia matematyki, języka polskiego, jak również wychowania fizycznego powinny być odpowiednio prowadzone i ukierunkowane. I tak jak dziecko pod opieką nauczyciela uczy się czytać, pisać i liczyć, tak podczas zajęć wychowania fizycznego powinno się uczyć biegać i skakać“ – podkreśla prof. Bartosz Molik.

W odpowiedzi na te problemy, AWF w Warszawie proponuje utworzenie dwusemestralnych studiów podyplomowych dla nauczycieli nauczania wczesnoszkolnego, które miałyby na celu poprawę ich kompetencji w zakresie prowadzenia zajęć wychowania fizycznego. Dodatkowo, nauczyciele WF mogliby być włączani jako asysta do zajęć w klasach II i III szkoły podstawowej.

„Jeśli pedagodzy mieliby takie studia, a nauczyciele wychowania fizycznego zostaną dodatkowo włączeni jako asysta do zajęć WF w klasach II i III szkoły podstawowej, jesteśmy w stanie zmienić aktualną fatalną sytuację“ – ocenia rektor AWF.

Spadek kondycji fizycznej młodych Polaków jest problemem, który zaczął się już w latach 90. XX wieku, wraz z dynamicznym rozwojem cywilizacji i wzrostem popularności komputerów oraz telefonów komórkowych. Pandemia COVID-19 dodatkowo nasiliła ten trend, ograniczając możliwości dzieci do regularnej aktywności fizycznej.

„Było to związane z dynamicznym rozwojem cywilizacji. Komputery, telefony komórkowe spowodowały, że przestaliśmy się ruszać. Odbiło się to głownie na wytrzymałości, czyli wydolności krążeniowo-oddechowej“ – mówi prof. Bartosz Molik.

Od 2021 roku, w ramach programu „WF z AWF“, zorganizowano kilkadziesiąt tysięcy zajęć pozalekcyjnych, tzw. „Sport Klubów“, w których udział wzięło ponad 400 tys. uczniów. Celem programu jest wyrobienie w dzieciach nawyku regularnej, zdrowej aktywności fizycznej, która przyniesie korzyści na całe życie.

„Dzieci nie mogą bać się ruchu, jest on naturalny niczym oddychanie“ – podkreśla prof. Molik.

Źródło informacji: PAP

Nasz serwis jest całkowicie darmowy i utrzymuje się dzięki prywatnym środkom. Tworzymy go z pasją i zaangażowaniem, podchodząc do sprawy profesjonalnie.

Twoje wsparcie jest dla nas niezwykle ważne! Dodaj naszą stronę do ulubionych i zaglądaj codziennie, aby być na bieżąco z lokalnymi wydarzeniami. Każda Twoja wizyta to znak, że to, co robimy, ma sens i motywuje nas do dalszej pracy. Dziękujemy, że jesteś z nami!

Obserwuj nas na Facebooku oraz na Google News.

Podziel się

Komentarze (0)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Zostanie użyty wyłącznie w celu weryfikacji.