Krótka historia kanału Wawerskiego
Opisana sytuacja trwała jeszcze długo, ale coraz bardziej narastała potrzeba regulacji stosunków wodnych na terenie Miłosny i okolic. I tak w latach trzydziestych dwudziestego wieku powstała Wawerska Spółka Wodna, która między innymi tym się właśnie zajęła. W pewnym okresie jej prezesem był mieszkaniec Starej Miłosny, p. Wiktor Berkan. Na pierwszy ogień poszedł ów długi ciek, który według słów p. Zofii Berkanowej był “zwykłym rowem”, zaś po regulacji stał się kanałem Wawerskim. Wzdłuż niego utworzono sieć stawów rybnych, które żywiły wielu mieszkańców. Pozostałość po jednym z nich jeszcze teraz widoczna jest na wysokości domu pp. Berkanów. Kanałek w tym miejscu wyraźnie się poszerza, tworząc łagodne zakole. Ale obecny kanałek, to smutne wspomnienie po czasach świetności. Powoli staje się miejskim śmietnikiem, w jego koronie kto chce i co chce buduje, zaś liczne “lewe” ścieki zanieczyszczają jego kryształowo czystą niegdyś wodę. Życie powoli w nim zamiera, a jeszcze niedawno tak bujnie kwitło. Był kiedyś, w ramach planu zagospodarowania, projekt przeprowadzenia wzdłuż kanałku ciągu spacerowego, a zatem włączenia go w życie osiedla. Z jednej strony dawało to możliwość relaksu jego mieszkańcom, z drugiej zaś gwarantowało opiekę nad ekosystemem naszej jedynej wodnej atrakcji.
Artykuł pierwotnie opublikowany w czasopiśmie EKO U-Nas. Publikacja na wesola.pl za zgodą autorki.
Barbara Buczek-Płachtowa (1933–2018) – polska archeolog, pisarka, publicystka i działaczka społeczna. Od lat 80. XX wieku mieszkańcka Starej Miłosny, autorka licznych artykułów w czasopiśmie „EKO U-Nas” poświęconych historii lokalnej i ochronie środowiska. Publikowała także w tygodniku „Przekrój”. Autorka prac naukowych dokumentujących dzieje Miłosny i okolic Wesołej.
Wesola.pl jest darmowa dla czytelników i działa dzięki prywatnym środkom oraz pracy włożonej w codzienne publikacje.
Jeśli cenisz lokalne newsy, relacje, ostrzeżenia i informacje z Wesołej — możesz realnie pomóc w rozwoju serwisu. Nawet małe, regularne wsparcie robi różnicę i pozwala trzymać tempo publikacji.
Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz lokalne wiadomości!
Komentarze (1)
Bobry robią tu wielkie spustoszenie