Jaka jest różnica między radnym a wiceburmistrzem
W Radzie Dzielnicy mieszkaniec może pełnić różne funkcje. Radny to osoba wybrana w wyborach samorządowych przez mieszkańców, natomiast wiceburmistrz to stanowisko wykonawcze powoływane przez radę i nie jest to automatycznie mandat radnego, nawet jeśli dana osoba startowała wcześniej w wyborach. W przypadku Krzysztofa Kacprzaka tak właśnie było: nie zdobył mandatu radnego w wyborach (uzyskał za mało głosów), ale został powołany na stanowisko wiceburmistrza przez radę.
Jeśli podczas jutrzejszej sesji Zieliński zostanie wybrany nowym wiceburmistrzem, to dalsze losy jego mandatu radnego zależą od ustawy, o czym poniżej.
Kiedy mandat radnego wygasa – co mówi prawo
Zasadniczym aktem prawnym regulującym mandat radnego jest Kodeks wyborczy (ustawa z 5 stycznia 2011 r.).
W art. 383 § 1 Kodeksu wyborczego czytamy, że :
§ 1. Wygaśnięcie mandatu radnego następuje w przypadku:
1) śmierci;
2) utraty prawa wybieralności lub nieposiadania go w dniu wyborów;
3) odmowy złożenia ślubowania;
4) pisemnego zrzeczenia się mandatu;
5) naruszenia ustawowego zakazu łączenia mandatu radnego z wykonywaniem określonych w odrębnych przepisach funkcji lub działalności;
5a) objęcia urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej;
6) wyboru na wójta, posła na Sejm, senatora albo posła do Parlamentu Europejskiego;
7) niezłożenia w terminach określonych w odrębnych przepisach oświadczenia o swoim stanie majątkowym.
To oznacza, że jeśli radny obejmie funkcję, której nie wolno łączyć z mandatem radnego (na przykład wiceburmistrza), jego mandat zostaje wygaszony w momencie objęcia nowej funkcji.
Co się dzieje, gdy mandat radnego zostanie oficjalnie wygaszony
Gdy mandat radnego wygaśnie, Kodeks wyborczy przewiduje procedurę jego obsadzenia. W art. 387 § 1 Kodeksu wyborczego jest zapisane, że jeśli mandat radnego został stwierdzony jako wygasły w gminie liczącej powyżej 20 000 mieszkańców (a do takich należy Dzielnica Wesoła m.st. Warszawy),
komisarz wyborczy postanawia o wstąpieniu na jego miejsce kandydata z tej samej listy, który w wyborach uzyskał kolejno największą liczbę głosów, a nie utracił prawa wybieralności.
Chodzi tu o listę wyborczą i okręg wyborczy, w którym wybierany był dany radny. W praktyce oznacza to, że mandat radnego nie pozostaje nieobsadzony, lecz może go objąć kolejna osoba, która w wyborach uzyskała następne największe poparcie w tym samym okręgu i z tej samej listy.
Jak to wygląda w przypadku Wesołej i kto mógłby wejść w miejsce Zielińskiego
W wyborach do Rady Dzielnicy Wesoła w okręgu (Stara Miłosna Zachód), z którego startował Zieliński, był on kandydatem z komitetu Wesoła 2024. W tych wyborach Krzysztof Kacprzak także startował, ale nie uzyskał mandatu – miał mniej głosów niż kandydaci, którzy weszli do rady. Jednak zgodnie z przepisami art. 387 Kodeksu wyborczego, gdyby mandat Zielińskiego formalnie wygasł, kandydat z tej samej listy z największą liczbą głosów po nim byłby pierwszym do objęcia mandatu.
W okręgu Stara Miłosna Zachód, wśród kandydatów z komitetu „Wesoła 2024”, najwięcej głosów po Zielińskim uzyskał właśnie Kacprzak. To sprawia, że zgodnie z art. 387 Kodeksu wyborczego to właśnie on byłby pierwszym w kolejce do objęcia wakatu, jeśli mandat Zielińskiego zostanie wygaszony.
Czy wejście do rady i następne powołanie wiceburmistrzem byłoby możliwe dla Kacprzaka
Warto podkreślić: Kacprzak w wyborach nie zdobył mandatu radnego, dlatego jego późniejsze powołanie na wiceburmistrza nie mogło wiązać się z utratą mandatu, którego nie posiadał. Gdyby natomiast wejście do Rady nastąpiło, a następnie zostałby wybrany na wiceburmistrza, te same przepisy dotyczące zakazu łączenia funkcji mogłyby doprowadzić do wygaśnięcia jego mandatu radnego, co oznaczałoby, że nie może zostać radnym ponownie.
Co to oznacza dla mieszkańców Wesołej?
Zmiany w Radzie Dzielnicy dotyczą bezpośrednio reprezentacji mieszkańców. Procedury wynikające z Kodeksu wyborczego mają na celu, by wakat po radnym nie pozostał nieobsadzony i by skład rady odzwierciedlał wolę wyborczą jak najwierniej, nawet jeśli w trakcie kadencji dochodzi do zmian personalnych.
Ciekawostką jest to, że czwartkowe pożegnanie Krzysztofa Kacprzaka w Urzędzie Dzielnicy Wesoła można opisać jako „dziś pożegnanie, jutro powitanie”. O tym, czy faktycznie dojdzie do zmiany składu Rady Dzielnicy, przekonamy się po najbliższej sesji i ewentualnych oficjalnych uchwałach.
Wkrótce opublikujemy relację z jutrzejszej sesji oraz listę ewentualnych zmian personalnych – śledź na bieżąco aktualności na Wesoła.pl.
Komentarze (0)